poniedziałek, 20 marca 2017

"Mleko i Miód" Rupi Kaur

O książce...
Mleko i miód to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo doznanych krzywd.

Moje odczucia po lekturze...
Mimo że jestem, tomik poezji Kaur bardzo mnie zainteresował, głównie z powodu szumu, jaki powstał wokół tej pozycji. Nie ma co ukrywać - mało który użytkownik Instagrama (mówię tutaj o sferze książkowej, ale nie tylko) nie słyszał o Milk and Honey. Zastanawiałem się, czy wiersze autorki faktycznie wywrą na mnie tak ogromne wrażenie, jak na innych. Nie wywarły. Przynajmniej nie, kiedy czytałem je pojedynczo. Osobiście traktuje wszystkie te krótkie wierszyki, jako wielką całość - historię życia/przeżyć autorki. Nie zwracam uwagi na to, iż niektóre "teksty" mają po kilka słów i niektórzy mogliby polemizować, czy rzeczywiście można by je nazwać wierszami. Przy czytaniu towarzyszyły mi wszystkie te emocje, które pisarka chciała w czytelniku zaszczepić, przynajmniej tak mi się wydaje. Muszę wspomnieć, że czytałem wersje dwujęzyczną, dlatego nic mi nie umknęło. Gdybym przeczytał jedynie tłumaczenie oryginalnych utworów, moje wrażenia mogłyby się drastycznie różnić. W tym wypadku (jak to często bywa), po angielsku brzmi to lepiej, więc polecam zaopatrzyć się w wydanie oferujące oryginalne i przetłumaczone wiersze. Rzadko kiedy sięgam po poezję, ale nie żałuję, że zapoznałem się z tą pozycją. Polecam spróbować, nawet jeżeli w głowie kłębią się wątpliwości.

Moja ocena:
4/5

1 komentarz:

  1. Powiem szczerze, że to pierwsza męska recenzja tego tomiku, jaką miałam okazję czytać i skoro nawet facetów porusza, to chyba muszę po niego sięgnąć. :D
    Pozdrawiam! :)
    Zapraszam na mój kanał na YT
    oraz blog

    OdpowiedzUsuń