Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opinia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 września 2018

Patronat: Zostawiłeś mi tylko przeszłość | Adam Silvera


Zostawiłeś mi tylko przeszłość, to druga książka Adama Silvery, po którą miałem okazję sięgnąć jeszcze na długo przed polska premierą (planowaną na piątego września 2018) dzięki uprzejmości wydawnictwa We Need YA. Jestem dumnym patronem tej książki i cieszę się, że w końcu się u nas ukazała. Powieści tego autora za każdym razem chwytają mnie za serce i czytając je, trzeba być przygotowanym na szeroki wachlarz emocji. Oscylują wokół smutku, żalu i poczucia straty, którą prędzej czy później odczuwa każdy i każdy na swój sposób musi sobie z tym poradzić.

Z Zostawiłeś mi tylko przeszłość nie było inaczej: mamy tutaj opowieść o Griffinie, który cierpi na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, jest wielkim fanem Pottera i nie do końca odnajduje się w rzeczywistości. Z drugiej strony, jego chłopak – Theo (fan Gwiezdnych Wojen) wierzy w światy równolegle i cieszy się szczęściem, które daje mu Griffin, aż do momentu, w którym musi go opuścić. Najpierw na dni, miesiące, a później… na zawsze.

wtorek, 14 sierpnia 2018

Trochę o klasyce: Nowy wspaniały świat | Aldous Huxley


Za dzieło Huxleya chciałem zabrać się już od bardzo dawna, żeby skonfrontować jego antyutopijną wizję przyszłości z tą wykreowaną przez George'a Orwella w Roku 1984 (ale nie, ten wpis nie jest analizą porównawczą). Nadeszła w końcu ta chwila i dałem się porwać jakże płynnej historii wykreowanej z perfekcyjną dokładnością i skrupulatnością – Nowy Wspaniały Świat, to dzieło, któremu nie da się oprzeć, kiedy już czytelnik wsiąknie i zacznie kontemplować nad sensem wydarzeń w niej opisanych, pragnie czytać dalej. Potem nadchodzi moment zawahania i pojawia się strach przed realnym zagrożeniem urzeczywistnienia słów i mrocznych wyobrażeń autora, co sprawia, że opowieść staje się jeszcze bardziej interesująca i angażująca.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Trylogia: Mroczniejszy Odcień Magii | V.E. Schwab | Bez spoilerów


No to zacznijmy tę krótką opowieśc o Mroczniejszym Odcieniu Magii... Coż to takiego? Z czym to się je? Pomijając fakt, że zjedzenie książki może skończyć się dość skomplikowaną operacją (potwierdzone info - oglądało się Grey's Anatomy), to tę doprawioną szczyptą magii historię na pewno z przyjemnością pożrą miłośnicy fantastyki na wysokim poziomie. Nie ma tutaj co prawda uderzenia taką ilością szczegółów i opisów, jak w przypadku chociażby Tolkiena, czy Sandersona, ale Schwab umila czas i wciąga do swoich zaczarowanych Londynów, nie pozwalajac oderwać się od lektury. Strony przemijają, serce się rozpływa, dusza cierpi, a magiczna aura z każda stroną staje się coraz piękniejsza i bardziej odczuwalna - to moim zdaniem mały fenomen, który podbił serca czytelników za granicą i powoli obejmie swoją mocą także i Polskę!

niedziela, 3 czerwca 2018

Żona między nami | Greer Hendricks, Sarah Pekkanen


Od dawna chciałem przeczytać thriller, który porwie mnie bez reszty i od którego nie będę mógł się oderwać, czekając tylko na kolejne niesamowite zwroty akcji. Czy Żona między nami spełniła moje oczekiwania? Po części tak – nie było tak dobrze, jak założyłem, że będzie, lecz mimo wszystko lektura jest warta uwagi, dla osób, które lubują się w tego typu historiach i zaraz wyjaśnię dlaczego.

czwartek, 24 maja 2018

Gorączka | Mary Beth Keane


Są takie książki, po które sięgam z jawnym zaciekawieniem – w tym wypadku z tego względu, że historia przedstawiona w Gorączce inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Kim była Mary Mallon, nazywana „Tyfusową mary?” Ofiarą, czy morderczynią? Odpowiedź nie jest i nigdy nie będzie jednoznaczna.

Początek XX wieku: Mając piętnaście lat, Mary opuszcza Irlandię i przybywa do Ameryki, do Nowego Jorku. Po wielu peryferiach i trudnościach, udaje jej się pracować w zawodzie, który spełnia jej oczekiwania – zaczyna gotować dla ludzi, zostaje gospodynią w nowojorskich domach, zaspokajając podniebienia swoich pracodawców. W międzyczasie w jej życiu pojawia się ktoś, kto przynosi też uciechę jej sercu. Alfred staje się dla Mary podporą i z roku na rok odgrywa dla bohaterki coraz ważniejszą rolę, jednak szczęście nie trwa długo, kiedy okazuje się, że za Mary podąża śmierć…

poniedziałek, 30 października 2017

Mirror, Mirror | Cara Delevingne & Rowan Coleman



Wiadomość o książce napisanej przez Carę Delevingne wywołała we mnie niemałe zdziwienie, gdyż nie spodziewałem się, że słynna modelka/aktorka postanowi zostać także pisarką. Nie ucieszyłem się, mój brzuch nie wypełnił się falą ekscytacji - napisała, to napisała, może kiedyć przeczytam, pomyślałem. I mi udało się to zrobic szybciej, niż zakładałem, za sprawą wydawnictwa Jaguar, które wysłało mi egzemplarz powieści. Nie ukrywam, że samą postać Delevingne lubię od czasów jej roli w Papierowych Miastach, aczkolwiek nie spodziewałem się spod jej ręki literackiego arcydzieła. Jeszcze przed rozpoczęciem przygody z Mirror, Mirror, pozbyłem się wszyskich oczekiwań i zacząłem udawać, że nazwisko autorki wcale nie jest większe, niz sam tutuł książki. Moje podejście okazało się nad wyraz poprawne, gdyż dzieki temu skupiłem się na treści, przebiegu całej historii i dałem się porwać.

sobota, 16 września 2017

Sense8 | Seriale Netflixa


Netflix już jakiś czas temu zdominował moje życie i ciągle zalewa mnie serialowymi oraz filmowymi nowościami, ale jak wiadomo Sense8 wcale taką nowością nie jest, gdyż pierwszy sezon został udostępniony na platformie Netflix w 2015 roku. Jednak niedawno widzom dane było obejrzeć sezon drugi, a także usłyszeć przykrą wiadomość (nadal ubolewam nad tym faktem), iż serial został anulowany. Mimo to, chciałbym opowiedzieć co nieco o tej krótkiej,  a moim zdaniem genialnej serii, która zasługuje na uwagę. 

W skrócie, serial przedstawia historię ośmiorga ludzi, którzy niespodziewanie zostają ze sobą połączeni i potrafią jakoby wcielić się w inną osobę: poczuć to, co ona czuje, dowiedzieć się, jak patrzy na świat, a nawet pokierować jej ciałem. Może brzmi to dziwnie, ale wyobraźcie sobie poczucie empatii na niesamowicie rozwiniętym poziomie, które pozwala waszym mózgom "poczuć" mózgi innych osób. Takie umiejętności posiada własnie ósemka naszych bohaterów, która z czasem tworzy ze sobą więź, jakiej nie widziałem w żadnym innym serialu.

środa, 30 sierpnia 2017

Małe Życie | Hanya Yanagihara

O Małym Życiu już wiele zostało napisanie i wiele zostało powiedziane - to książka, która krótko po swojej premierze stała się bestsellerem nie tylko w Ameryce, ale i na świecie. W Polsce nie było inaczej. W kilka miesięcy podbiła serca czytelników i stała się popularna do granic możliwości (no, prawie). Czy byłem zaskoczony tym faktem? Nie. Widząc tę pozycję wszędzie, bałem przekonany, iż jest warta przeczytania (jak się potem okazało, nie myliłem się). Na mojej półce czekała pół roku, zanim zdobyłem się na odwagę, by pożreć tego potwora. Mogę czekać choćby i wieczność na drugą taką książkę, choć nie wiem, czy w najbliższych latach znajdzie się coś, co będzie w stanie przebić Małe Życie.



Książka na pozór niewinna, opowiada o losach czwórki przyjaciół mieszkających i pracujących w Nowym Jorku, który jest tłem wydarzeń praktycznie całej opowiedzianej tutaj historii. Krótko o bohaterach: Willem jest aspirującym aktorem, JB - malarzem, a Malcolm architektem, który jakoby scala całą tę grupę. Ale jest jeszcze tajemniczy Jude, adwokat, którego niesamowitą (nie wierzę, że używam tutaj tego słowa) historię poznajemy szczegół po szczególe, praktycznie przez całą książkę, aż po jej koniec. Jude w pewnym momencie wybija się na pierwszy plan, choć od samego początku czułem, że tak właśnie się stanie. Tajemnice, które w sobie nosi, powoli wychodzą na światło dzienne, a czytelnik (odwołuje się do tego, co sam czułem, ale i do opinii innych) siedzi, czyta i nie może uwierzyć.